» Projekt Sukces » Motywacja
Motywacja: Artykuły i porady na temat motywacji
autorem artykułu jest Daniel Janik
Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce... Często słyszysz takie słowa (od innych, w swojej głowie albo widzisz jako opis na gg)? Przyznam się, że osobiście dosyć często się z nimi spotykam, choć coraz rzadziej pojawiają się one samoczynnie w mojej głowie. Raczej ich źródło jest na zewnątrz mnie. Choć nie zawsze tak było...
Czasami bywa tak, że potrafimy cały dzień nic nie zrobić, tylko chodzić w kółko i zastanawiać się nad tym, dlaczego nam się tak nie chce i jak sprawić, żeby się wreszcie zachciało. Z pewnością niektórzy z nas, ci ambitniejsi, zapłaciliby niemałą wcale kasę, gdyby tylko ktoś pokazał im jak motywować się na zawołanie i zachować motywację przez cały dzień. Ileż to można zrobić przez taki okres inwestycja szybko by się zwróciła...
Gdy się tak nad tym głęboko zastanawiałem, doszedłem do wniosku, że... nie ma czegoś takiego! Nie ma takiego zdania, takiej metody, która sprawi, że nagle, w mgnieniu oka z marudy i pana Nicmisięniechce stali się pełnymi energii i zapału do pracy, która od dawna na nas czeka. Nie da się strzelić palcami i nabrać motywacji tak po prostu.
Albo się chce coś zrobić (w pracy, z sobą, ze swoim życiem) albo się nie chce! A takie gadanie typu: gdyby mi się tylko chciało to zrobiłbym wszystko jest tylko pewną wymówką i usprawiedliwieniem własnego sumienia.
A więc nie ma superskutecznej i natychmiastowej metody czyniącej z nas maszynkę do spełniania celów!
Koniec!
No ale może jest inny sposób? I w tym rzecz...
Może jest coś, co sprawi że nam się będzie chciało? Coś, co jednak motywuje przez cały czas, a nie cudowna metoda, która odmieni nas w sekundę?
Takim czymś są nasze marzenia. Ogromne, potężne, prawdziwe nasze marzenia. Marzenia, których pragniemy z całego serca, których to spełnienie jest naszą misją tu, na Ziemi...
Jeśli nie wiemy jakie to są marzenia, to musimy odbyć z samymi sobą poważną rozmowę. To z pewnością będzie coś, co lubimy robić i w dodatku już teraz robimy to dobrze. To coś, za co inni mogą już nas podziwiać i polecać innym, bo wiedzą, że się na tym znamy. To coś, co robimy, bo uwielbiamy to robić, nawet jak nikt nam za to nie połaci!
To bycie weterynarzem (ponieważ tego pragniemy) a nie prawnikiem (bo tego pragną dla nas rodzice)...
Wszyscy się dziwią, że dzieciom w szkołach nie chce się uczyć, ale nie pomogą im znaleźć tego, co one naprawdę kochają robić. Nie wytłumaczą dzieciom nawet po co mają się uczyć tak ma być i koniec! Po co dziecko ma mieć 5 z fizyki, skoro ono chce pisać wiersze? A po co innemu 4 z polskiego, skoro ono uwielbia matematykę i chemię?
Nie mówię, że ma zrezygnować z tych mniej lubianych przedmiotów! Ale nie musi mieć przecież samych piątek. Niech uczy się i rozwija najlepiej jak tylko potrafi w tym, co naprawdę sprawia mu przyjemność.
Zastanawiasz się może, Drogi czytelniku, skąd nagle zacząłem pisać o szkole i uczniach?
Ponieważ przez taką właśnie naukę na chama, niszczy się w młodych ludziach marzenia. I w nas się też tak niszczyło. Nie mówię, że to było specjalnie, ale było...
I jak takiemu młodemu człowiekowi nikt nie pomoże odnaleźć tego, co jest właściwe dla niego samego, to będzie tak szukał i szukał. A jak będzie bardzo ambitny i będzie chciał odmienić swoje życie, to może w końcu sam znajdzie...
I ci słabsi uczniowie z pewnością niejednego by zaskoczyli, gdyby tylko dać im szansę poznać samych siebie, gdyby tylko pomóc im robić to, co naprawdę lubią zamiast wciskać im naukę na siłę i dawać do zrozumienia, że nic nie potrafią...
Jeśli już w szkole nauczyliby nas tego, by realizować swoje marzenia i pragnienia, to nie mielibyśmy takich problemów w dorosłym życiu.
Jeśli miałeś takich cudownych nauczycieli (i to nie tylko tych szkolnych), to gratuluję. Jeśli nie, to wszystko w Twoich rękach sam stań się dla siebie i innych takim wzorem.
Myśl globalnie, działaj lokalnie, w wolnym tłumaczeniu: marz o wielkich rzeczach, działaj z tym co masz aktualnie. Mając wielkie marzenie, i konkretny cel (wiele poszczególnych celów z tym marzeniem związanych) będziesz każdego dnia i o każdej porze odpowiednio zmotywowany. Gdy każdego ranka obudzisz się i jasno ujrzysz swój cel, nie będziesz już musiał martwić się o to, czy Ci się będzie chciało go realizować...
Marzenia są naszym motorem napędowym, dlatego nie bójmy się marzyć i, co najważniejsze, nie bójmy się marzeń realizować. Każdy kolejny krok będzie nas coraz silniej motywował, każdy mały sukces będzie przyciągał kolejny sukces a problem z brakiem motywacji nie będzie już naszym problemem!
A teraz już Ci nie zawracam głowy, bo z pewnością masz wiele do zrobienia...
--
dream big dreams
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce... Często słyszysz takie słowa (od innych, w swojej głowie albo widzisz jako opis na gg)? Przyznam się, że osobiście dosyć często się z nimi spotykam, choć coraz rzadziej pojawiają się one samoczynnie w mojej głowie. Raczej ich źródło jest na zewnątrz mnie. Choć nie zawsze tak było...
Czasami bywa tak, że potrafimy cały dzień nic nie zrobić, tylko chodzić w kółko i zastanawiać się nad tym, dlaczego nam się tak nie chce i jak sprawić, żeby się wreszcie zachciało. Z pewnością niektórzy z nas, ci ambitniejsi, zapłaciliby niemałą wcale kasę, gdyby tylko ktoś pokazał im jak motywować się na zawołanie i zachować motywację przez cały dzień. Ileż to można zrobić przez taki okres inwestycja szybko by się zwróciła...
Gdy się tak nad tym głęboko zastanawiałem, doszedłem do wniosku, że... nie ma czegoś takiego! Nie ma takiego zdania, takiej metody, która sprawi, że nagle, w mgnieniu oka z marudy i pana Nicmisięniechce stali się pełnymi energii i zapału do pracy, która od dawna na nas czeka. Nie da się strzelić palcami i nabrać motywacji tak po prostu.
Albo się chce coś zrobić (w pracy, z sobą, ze swoim życiem) albo się nie chce! A takie gadanie typu: gdyby mi się tylko chciało to zrobiłbym wszystko jest tylko pewną wymówką i usprawiedliwieniem własnego sumienia.
A więc nie ma superskutecznej i natychmiastowej metody czyniącej z nas maszynkę do spełniania celów!
Koniec!
No ale może jest inny sposób? I w tym rzecz...
Może jest coś, co sprawi że nam się będzie chciało? Coś, co jednak motywuje przez cały czas, a nie cudowna metoda, która odmieni nas w sekundę?
Takim czymś są nasze marzenia. Ogromne, potężne, prawdziwe nasze marzenia. Marzenia, których pragniemy z całego serca, których to spełnienie jest naszą misją tu, na Ziemi...
Jeśli nie wiemy jakie to są marzenia, to musimy odbyć z samymi sobą poważną rozmowę. To z pewnością będzie coś, co lubimy robić i w dodatku już teraz robimy to dobrze. To coś, za co inni mogą już nas podziwiać i polecać innym, bo wiedzą, że się na tym znamy. To coś, co robimy, bo uwielbiamy to robić, nawet jak nikt nam za to nie połaci!
To bycie weterynarzem (ponieważ tego pragniemy) a nie prawnikiem (bo tego pragną dla nas rodzice)...
Wszyscy się dziwią, że dzieciom w szkołach nie chce się uczyć, ale nie pomogą im znaleźć tego, co one naprawdę kochają robić. Nie wytłumaczą dzieciom nawet po co mają się uczyć tak ma być i koniec! Po co dziecko ma mieć 5 z fizyki, skoro ono chce pisać wiersze? A po co innemu 4 z polskiego, skoro ono uwielbia matematykę i chemię?
Nie mówię, że ma zrezygnować z tych mniej lubianych przedmiotów! Ale nie musi mieć przecież samych piątek. Niech uczy się i rozwija najlepiej jak tylko potrafi w tym, co naprawdę sprawia mu przyjemność.
Zastanawiasz się może, Drogi czytelniku, skąd nagle zacząłem pisać o szkole i uczniach?
Ponieważ przez taką właśnie naukę na chama, niszczy się w młodych ludziach marzenia. I w nas się też tak niszczyło. Nie mówię, że to było specjalnie, ale było...
I jak takiemu młodemu człowiekowi nikt nie pomoże odnaleźć tego, co jest właściwe dla niego samego, to będzie tak szukał i szukał. A jak będzie bardzo ambitny i będzie chciał odmienić swoje życie, to może w końcu sam znajdzie...
I ci słabsi uczniowie z pewnością niejednego by zaskoczyli, gdyby tylko dać im szansę poznać samych siebie, gdyby tylko pomóc im robić to, co naprawdę lubią zamiast wciskać im naukę na siłę i dawać do zrozumienia, że nic nie potrafią...
Jeśli już w szkole nauczyliby nas tego, by realizować swoje marzenia i pragnienia, to nie mielibyśmy takich problemów w dorosłym życiu.
Jeśli miałeś takich cudownych nauczycieli (i to nie tylko tych szkolnych), to gratuluję. Jeśli nie, to wszystko w Twoich rękach sam stań się dla siebie i innych takim wzorem.
Myśl globalnie, działaj lokalnie, w wolnym tłumaczeniu: marz o wielkich rzeczach, działaj z tym co masz aktualnie. Mając wielkie marzenie, i konkretny cel (wiele poszczególnych celów z tym marzeniem związanych) będziesz każdego dnia i o każdej porze odpowiednio zmotywowany. Gdy każdego ranka obudzisz się i jasno ujrzysz swój cel, nie będziesz już musiał martwić się o to, czy Ci się będzie chciało go realizować...
Marzenia są naszym motorem napędowym, dlatego nie bójmy się marzyć i, co najważniejsze, nie bójmy się marzeń realizować. Każdy kolejny krok będzie nas coraz silniej motywował, każdy mały sukces będzie przyciągał kolejny sukces a problem z brakiem motywacji nie będzie już naszym problemem!
A teraz już Ci nie zawracam głowy, bo z pewnością masz wiele do zrobienia...
--
dream big dreams
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
autorem artykułu jest Katarzyna Kaliska
Zjawiska zwanego "efektem motyla" dotyczy pewna anegdota, mówiąca o tym jak trzepot skrzydeł motyla w USA w stanie Ohio może po trzech dniach spowodować burzę w Teksasie. Jest to można powiedzieć pewnego rodzaju przenośnia, której mottem jest to, że jeśli będziemy w stanie zrobić pierwszy krok w kierunku realizacji naszych pragnień, jeśli podejmiemy właściwą decyzję, w odpowiednim momencie, to osiągniemy sukces. A kluczem do sukcesu jest podejmowanie drobnych i świadomych decyzji życiowych, gdyż one mogą odmienić całe nasze życie.
Jeśli pragniesz być bogaty, niezależny finansowo najszybciej, jak jest to możliwe, mieć dużo czasu i mało pracy to czyń starania by to osiągnąć. Chodzi o to, być potrafił dobrze wykorzystać natrafiającą się okazję, czasem zrezygnował z czegoś na rzecz innego, zmienił plany, bo ta zmiana może stać się Twoją szansą na zwycięstwo. Przykładem może być chociażby podjęcie decyzji o tym czy iść na imprezę do przyjaciela, czy też zostać w domu i obejrzeć dobry, ciekawy film. Mężczyzna stojący przed takim dylematem, z racji tego, że był weekend i nie miał innych planów, po krótkotrwającym dylemacie: zostać czy iść, zdecydował się na to drugie. I jak się okazało decyzja ta odmieniła całe jego życie i wywarła na niego ogromny wpływ. Poznał tam bowiem swoją przyszłą żonę. I gdyby jego decyzja była inna, spędziłby wieczór przed telewizorem, a w dodatku nie dałby sobie szansy na poznanie miłości swojego życia. Ten przykład trafnie ujmuje to, jak ważne jest, jaką decyzję podejmiemy i czy będziemy potrafili stojąc przed dylematem właściwie wybrać. A kiedy będziesz miał już za sobą pierwszy krok, wtedy świat stanie przed Tobą otworem.
Żeby odnieść upragniony sukces zacznij działać. Spotkanie motyla, który wywoła w Twoim życiu burzę, będzie konsekwencją tylko i wyłącznie Twojej pracy i wzięciu się w garść. Drogą ku temu jest zdobywanie wiedzy, uczenie się, czytanie książek z zakresy różnych dziedzin, nawiązywanie nowych znajomości, poznawanie wartościowych ludzi. Co według mnie jest równie ważne, to świadomość tego, co chcesz w życiu robić i co dzięki temu osiągnąć. Jeśli Jesteś świadomy swojej przyszłości to potrafisz zaplanować sobie każdy dzień i dążyć ku realizacji założonych celów. A czy tak jest, to już sam poszukaj odpowiedzi...
--
Jak zarabiać ponad 2500 zł pisząc artykuły? Tego dowiesz się tylko na www.porady.implesite.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
Zjawiska zwanego "efektem motyla" dotyczy pewna anegdota, mówiąca o tym jak trzepot skrzydeł motyla w USA w stanie Ohio może po trzech dniach spowodować burzę w Teksasie. Jest to można powiedzieć pewnego rodzaju przenośnia, której mottem jest to, że jeśli będziemy w stanie zrobić pierwszy krok w kierunku realizacji naszych pragnień, jeśli podejmiemy właściwą decyzję, w odpowiednim momencie, to osiągniemy sukces. A kluczem do sukcesu jest podejmowanie drobnych i świadomych decyzji życiowych, gdyż one mogą odmienić całe nasze życie.
Jeśli pragniesz być bogaty, niezależny finansowo najszybciej, jak jest to możliwe, mieć dużo czasu i mało pracy to czyń starania by to osiągnąć. Chodzi o to, być potrafił dobrze wykorzystać natrafiającą się okazję, czasem zrezygnował z czegoś na rzecz innego, zmienił plany, bo ta zmiana może stać się Twoją szansą na zwycięstwo. Przykładem może być chociażby podjęcie decyzji o tym czy iść na imprezę do przyjaciela, czy też zostać w domu i obejrzeć dobry, ciekawy film. Mężczyzna stojący przed takim dylematem, z racji tego, że był weekend i nie miał innych planów, po krótkotrwającym dylemacie: zostać czy iść, zdecydował się na to drugie. I jak się okazało decyzja ta odmieniła całe jego życie i wywarła na niego ogromny wpływ. Poznał tam bowiem swoją przyszłą żonę. I gdyby jego decyzja była inna, spędziłby wieczór przed telewizorem, a w dodatku nie dałby sobie szansy na poznanie miłości swojego życia. Ten przykład trafnie ujmuje to, jak ważne jest, jaką decyzję podejmiemy i czy będziemy potrafili stojąc przed dylematem właściwie wybrać. A kiedy będziesz miał już za sobą pierwszy krok, wtedy świat stanie przed Tobą otworem.
Żeby odnieść upragniony sukces zacznij działać. Spotkanie motyla, który wywoła w Twoim życiu burzę, będzie konsekwencją tylko i wyłącznie Twojej pracy i wzięciu się w garść. Drogą ku temu jest zdobywanie wiedzy, uczenie się, czytanie książek z zakresy różnych dziedzin, nawiązywanie nowych znajomości, poznawanie wartościowych ludzi. Co według mnie jest równie ważne, to świadomość tego, co chcesz w życiu robić i co dzięki temu osiągnąć. Jeśli Jesteś świadomy swojej przyszłości to potrafisz zaplanować sobie każdy dzień i dążyć ku realizacji założonych celów. A czy tak jest, to już sam poszukaj odpowiedzi...
--
Jak zarabiać ponad 2500 zł pisząc artykuły? Tego dowiesz się tylko na www.porady.implesite.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
autorem artykułu jest Jarosław Pacholski
Słyszałeś o takim owadzie, jakim jest trzmiel? Przeprowadzono kiedyś w Stanach Zjednoczonych badania naukowe, które udowodniły, że powierzchnia skrzydeł trzmiela jest kilkakrotnie za mała, aby mógł on latać. W każdym razie jemu to nie przeszkadza i lata! :)
Kiedy się o tym dowiedziałem, bardzo mnie to rozśmieszyło. Zacząłem się nad tym głębiej zastanawiać.
Okazuje się, że my w naszym życiu zbyt często słyszymy, że czegoś się nie da zrobić, że coś jest niemożliwe. A wygrywają Ci z nas, którzy nie wiedzą o tym.
Wszyscy wiedzą że coś się nie da zrobić,
i wtedy pojawia się ten jeden który nie wie,
że się nie da i on właśnie to coś robi.
ALBERT EINSTEIN
Ileż to wynalazków nigdy nie powstałoby, gdyby wierzyć tym wszystkim, którzy wiedzą?!
Są to przekonania powstają one na podstawie naszych osobistych doświadczeń, wiedzy oraz tego, co powiedzieli nam kiedyś inni. Zastanów się teraz, które Twoje przekonania ograniczają Ciebie, sprawiają, że zaczynasz tracić wiarę w siebie i w swoje możliwości.
Może wszyscy wokół powtarzają Tobie, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić, że jeszcze nikt tego wcześniej nie zrobił, więc i Tobie się nie uda? A może miałeś po prostu pecha i dorastałeś w środowisku, w którym nie dość, że wszyscy tylko narzekają na swój los i nie starają się go zmienić, to jeszcze starają się wmówić również innym, że takie jest życie?
Nie ważne, skąd wzięły się w Tobie ograniczające przekonania po prostu pozbądź się ich! Bądź jak trzmiel, który lata, bo nie wie, że nie powinien!
--
www.zostan-zwyciezca.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
Słyszałeś o takim owadzie, jakim jest trzmiel? Przeprowadzono kiedyś w Stanach Zjednoczonych badania naukowe, które udowodniły, że powierzchnia skrzydeł trzmiela jest kilkakrotnie za mała, aby mógł on latać. W każdym razie jemu to nie przeszkadza i lata! :)
Kiedy się o tym dowiedziałem, bardzo mnie to rozśmieszyło. Zacząłem się nad tym głębiej zastanawiać.
Okazuje się, że my w naszym życiu zbyt często słyszymy, że czegoś się nie da zrobić, że coś jest niemożliwe. A wygrywają Ci z nas, którzy nie wiedzą o tym.
Wszyscy wiedzą że coś się nie da zrobić,
i wtedy pojawia się ten jeden który nie wie,
że się nie da i on właśnie to coś robi.
ALBERT EINSTEIN
Ileż to wynalazków nigdy nie powstałoby, gdyby wierzyć tym wszystkim, którzy wiedzą?!
Są to przekonania powstają one na podstawie naszych osobistych doświadczeń, wiedzy oraz tego, co powiedzieli nam kiedyś inni. Zastanów się teraz, które Twoje przekonania ograniczają Ciebie, sprawiają, że zaczynasz tracić wiarę w siebie i w swoje możliwości.
Może wszyscy wokół powtarzają Tobie, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić, że jeszcze nikt tego wcześniej nie zrobił, więc i Tobie się nie uda? A może miałeś po prostu pecha i dorastałeś w środowisku, w którym nie dość, że wszyscy tylko narzekają na swój los i nie starają się go zmienić, to jeszcze starają się wmówić również innym, że takie jest życie?
Nie ważne, skąd wzięły się w Tobie ograniczające przekonania po prostu pozbądź się ich! Bądź jak trzmiel, który lata, bo nie wie, że nie powinien!
--
www.zostan-zwyciezca.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
autorem artykułu jest Sebastian Schabowski
Usiądź sobie wygodnie i przybliż się trochę do monitora.
Ok.
Zaczynamy...
Chcę się dziś z Tobą podzielić sposobem, który od lat stosuję, by niezwykle skrócić sobie drogę do spełniania marzeń.
Dzięki temu, co za chwilę poznasz - będzie Ci łatwo utrzymać swoje myśli na danym celu, otworzą się przed Tobą możliwości, których nie sposób było przewidzieć i zdobędziesz ogromną pomoc od ludzi, których teraz nawet jeszcze nie znasz.
Technika, którą zaraz opiszę działa dla mnie lepiej niż wszelkie wizualizacje. Kto wie, czy nie jest jednym z głównych czynników, które pozwoliły mi spełnić wieeele moich marzeń.
Oto ta technika:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Powtórzę, bo to bardzo ważne:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Oto, w czym tkwi ogromna moc tej techniki: jeśli porozmawiasz z 10 osobami - każda z nich usłyszy o Twoich planach i marzeniach jeden raz. Ale Ty usłyszysz to 10 RAZY!!! Czy 10 razy skupisz swoją uwagę, by w jakiś sposób to wyrazić i jeszcze do tego usłyszysz to z własnych ust.
Oto dodatkowa korzyść: ktoś, komu opowiesz o swoim planie zna kogoś, kto może Ci w jakiś sposób pomóc w jego realizacji. Więc nawet, jeśli osoba, która Cię wysłuchała, bezpośrednio Ci nie pomoże - masz o jedną osobę świadomą Twoich zamierzeń więcej.
Ta osoba również będzie wyłapywać z otoczenia różne rzeczy, które mogą Ci pomóc w realizacji Twojego celu i może Cię poinformować np. o jakimś wydarzeniu, w którym udział Ci pomoże. Może Ci kupić na urodziny książkę, która odkryje przed Tobą coś, co pomoże Ci spełnić dane marzenie...
Ludzie lubią pomagać osobom, które wiedzą, dokąd zmierzają. Lubią być posłańcami przynoszącymi dobre wiadomości. Powiedz im, co planujesz, a udzielą Ci pomocy z dużą przyjemnością.
Dodatkowo - jeśli wszyscy będą wiedzieli, dokąd zmierzasz - łatwiej Ci będzie wytrwać na drodze do spełnienia swojego marzenia - sama chęć bycia konsekwentnym w oczach otoczenia jest również wsparciem dla Twojej motywacji.
Jak spowodować, by ktoś chciał słuchać o Twoich planach? To dość proste - zapytaj rozmówcę o jego plany i poczekaj (lub nie) aż zapyta w zamian o Twoje.
Jest takie świetne pytanie, które uwielbiam zadawać różnym ludziom, bo odpowiedź na nie niezwykle wiele mówi o człowieku. To pytanie brzmi:
"Kim będziesz za 5 lat?"
Obok:
"Jakie książki czytasz?" - jest to świetne pytanie rozpoznawcze dla nowych znajomości :)
Następny sposób - kiedy ktoś pyta, co słychać, powiedz np. "właśnie intensywnie przygotowuję się egzaminu FCE, bo chcę wyjechać w wakacje do Irlandii".
Upewnij się, że wszyscy w Twoim otoczeniu wiedzą, o czym marzysz i co planujesz. Długoterminowe skutki stosowania tej techniki mogą wprawić Cię w osłupienie :)
Jak uczy Brian Tracy - ludzie sukcesu myślą przez większość czasu o tym, czego pragną i jak to osiągnąć. Powyższa technika również pomoże Ci częściej skupić swoją uwagę na tym, czego pragniesz i gdzie zmierzasz.
--
Sebastian Schabowski - twórca internetowego kursu osiągania niezależności finansowej, darmowego biuletynu sukcesu i wielu innych projektów...
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
Usiądź sobie wygodnie i przybliż się trochę do monitora.
Ok.
Zaczynamy...
Chcę się dziś z Tobą podzielić sposobem, który od lat stosuję, by niezwykle skrócić sobie drogę do spełniania marzeń.
Dzięki temu, co za chwilę poznasz - będzie Ci łatwo utrzymać swoje myśli na danym celu, otworzą się przed Tobą możliwości, których nie sposób było przewidzieć i zdobędziesz ogromną pomoc od ludzi, których teraz nawet jeszcze nie znasz.
Technika, którą zaraz opiszę działa dla mnie lepiej niż wszelkie wizualizacje. Kto wie, czy nie jest jednym z głównych czynników, które pozwoliły mi spełnić wieeele moich marzeń.
Oto ta technika:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Powtórzę, bo to bardzo ważne:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Oto, w czym tkwi ogromna moc tej techniki: jeśli porozmawiasz z 10 osobami - każda z nich usłyszy o Twoich planach i marzeniach jeden raz. Ale Ty usłyszysz to 10 RAZY!!! Czy 10 razy skupisz swoją uwagę, by w jakiś sposób to wyrazić i jeszcze do tego usłyszysz to z własnych ust.
Oto dodatkowa korzyść: ktoś, komu opowiesz o swoim planie zna kogoś, kto może Ci w jakiś sposób pomóc w jego realizacji. Więc nawet, jeśli osoba, która Cię wysłuchała, bezpośrednio Ci nie pomoże - masz o jedną osobę świadomą Twoich zamierzeń więcej.
Ta osoba również będzie wyłapywać z otoczenia różne rzeczy, które mogą Ci pomóc w realizacji Twojego celu i może Cię poinformować np. o jakimś wydarzeniu, w którym udział Ci pomoże. Może Ci kupić na urodziny książkę, która odkryje przed Tobą coś, co pomoże Ci spełnić dane marzenie...
Ludzie lubią pomagać osobom, które wiedzą, dokąd zmierzają. Lubią być posłańcami przynoszącymi dobre wiadomości. Powiedz im, co planujesz, a udzielą Ci pomocy z dużą przyjemnością.
Dodatkowo - jeśli wszyscy będą wiedzieli, dokąd zmierzasz - łatwiej Ci będzie wytrwać na drodze do spełnienia swojego marzenia - sama chęć bycia konsekwentnym w oczach otoczenia jest również wsparciem dla Twojej motywacji.
Jak spowodować, by ktoś chciał słuchać o Twoich planach? To dość proste - zapytaj rozmówcę o jego plany i poczekaj (lub nie) aż zapyta w zamian o Twoje.
Jest takie świetne pytanie, które uwielbiam zadawać różnym ludziom, bo odpowiedź na nie niezwykle wiele mówi o człowieku. To pytanie brzmi:
"Kim będziesz za 5 lat?"
Obok:
"Jakie książki czytasz?" - jest to świetne pytanie rozpoznawcze dla nowych znajomości :)
Następny sposób - kiedy ktoś pyta, co słychać, powiedz np. "właśnie intensywnie przygotowuję się egzaminu FCE, bo chcę wyjechać w wakacje do Irlandii".
Upewnij się, że wszyscy w Twoim otoczeniu wiedzą, o czym marzysz i co planujesz. Długoterminowe skutki stosowania tej techniki mogą wprawić Cię w osłupienie :)
Jak uczy Brian Tracy - ludzie sukcesu myślą przez większość czasu o tym, czego pragną i jak to osiągnąć. Powyższa technika również pomoże Ci częściej skupić swoją uwagę na tym, czego pragniesz i gdzie zmierzasz.
--
Sebastian Schabowski - twórca internetowego kursu osiągania niezależności finansowej, darmowego biuletynu sukcesu i wielu innych projektów...
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
.:Schowaj artykuł:.
Zapisz się już teraz na całkowicie darmowy kurs:
Siła Twojej Motywacji.
Otrzymasz 15 lekcji w formacie PDF, które w sumie stanowią 47 stronicowego e-booka zawierającego konkretną, streszczoną wiedzę!
Zapisz się już teraz lub czytaj dalej...
Siła Motywacji – Tematyka kursu :: Kliknij aby przeczytać szczegóły
- Czym jest motywacja i do czego jest potrzebna?
- Zapomniana technika, która pomoże Ci osiągnąć każdy cel!
- Nagroda jako sposób motywowania :: Podświadomość – Twoje wewnętrzne dziecko
- Jak korzystać z muzyki aby motywować się?
- Techniki programowania neurolingwistycznego w motywacji:
- Jak wzmacniać motywację za pomocą submodalności?
- czym jest linia czasu i jak pomoże ci w motywacji?
- Poznaj technikę Core Transformation
- Kotwiczenie stanów emocjonalnych i ich wykorzystanie w motywacji
- Przeramowanie znaczenia :: Zmotywuj się nawet do sprzątania, prania i zmywania!
- Motywacja Dwubiegunowa :: Najsilniejsza technika ostatnich lat
- i wiele innych - bo ludzie lubią niespodzianki :)
- Emocjonalna Technika Wolności
- Odkryj Twoje Perpetum Mobile
Co jeszcze w kursie?
W trakcie kursu i po ukończeniu, będziesz otrzymywać dodatkowe materiały w postaci filmów, nagrań mp3, fragmentów książek i artykuły. Wszystko, co związane z motywacją!
A więc zapisz się już teraz!
.:Schowaj:.